Kto nadzoruje udzielanie chwilówek?

Wednesday, May 8, 2019

Wiele osób nie wie, że za pożyczanie pieniędzy na zbyt duży procent przedsiębiorcy grożą nawet trzy lata więzienia, a tymczasem firmy pożyczkowe są coraz bardziej popularne i zarabiają na wysokich kosztach udzielanych pożyczek. Na szczęście dla konsumentów w obrocie pojawiła się tzw. ustawa antylichwiarska, której celem było zlikwidowanie nieuczciwych praktyk stosowanych przez niektóre firmy pożyczkowe. Ustawa ta wprowadziła przede wszystkim limit pozaodsetkowych kosztów kredytu, które od momentu jej wejścia w życie mogą wynieść nie więcej niż suma 25% całkowitej kwoty kredytu i 30% kwoty zmiennej, a w przypadku pożyczki udzielonej na kilka lat koszty te nie mają prawa przekroczyć 100% wartości kredytu. Istotna jest także zmiana, która wprowadza ograniczenie możliwości zarabiania na opłatach z tytułu odroczenia czy czasowego wstrzymania spłaty kredytu, gdyż przepisy wprowadziły zasadę, że każdy kolejny kredyt udzielony przez firmę w terminie 120 dni od chwili udzielenia pierwszej niespłaconej pożyczki musi wraz z opłatami i odsetkami zmieścić się w limicie kosztów pozaodsetkowych, które naliczono od kwoty pierwszej pożyczki.

Dodatkowo pożyczkodawca jest zobowiązany do zwrotu konsumentowi wszystkich opłat, gdyby nie doszło do wypłacenia kredytu. Wcześniej wiele firm pożyczkowych zarabiało na dodatkowych opłatach i mogło nawet zrezygnować z pobierania odsetek.

Ograniczenia dopadły także formy prowadzenia działalności pożyczkodawcy i od tej pory podmiot udzielający pożyczek musi być spółką z ograniczoną odpowiedzialnością albo spółki akcyjną, a członkiem jej organów (zarząd, komisja rewizyjna czy rady nadzorczej) nie może być osoba skazana za przestępstwo przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi bądź przestępstwo skarbowe. Dodatkowo KNF uzyskało możliwość wszczęcia postępowania wyjaśniającego w stosunku do firmy, która budzi wątpliwości. Firmy pożyczkowe zostały także zobowiązane do udostępnienia dokumentów wymaganych przez KNF (utrudnianie grozi karą do 500 tys. złotych).

Przepisy prawa wprowadziły także zasadę zwrotu kosztów przed zawarciem umowy na wypadek, gdyby:

  • umowa nie została zawarta lub
  • kwota kredytu nie została wypłacona przez pożyczkodawcę w terminie wskazanym w umowie.

W takich wypadkach wszelkie opłaty i inne koszty poniesione przez pożyczkobiorcę przed zawarciem umowy o kredyt muszą zostać zwrócone. W przepisach wskazano również maksymalną wysokość opłat związanych z zaległościami w spłacie zobowiązania (jak np. odsetki karne, upomnienia czy monity), które nie mogą być wyższe niż maksymalne odsetki za opóźnienie. Tymczasem wysokość maksymalnych odsetek za opóźnienie w stosunku rocznym wynosi dwukrotność wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie, czyli 14% w skali roku.

  • Posted by kredytek at 09:32:58 in